Indyjskie Himalaje: Ladakh i Kaszmir
Trasa „cztery w jednym” od lat cieszy się popularnością wśród klientów CT Poland. Nazwa nie jest przypadkowa - program łączy cztery odmienne oblicza Indii. Pierwszym jest Ladakh, zwany „Małym Tybetem” - surowa, wysokogórska kraina o niemal księżycowych krajobrazach i bogatym dziedzictwie buddyjskim. Drugim - zielony Kaszmir, przesiąknięty kulturą muzułmańską. Naturalnym łącznikiem obu regionów są Himalaje, najwyższe góry świata. Trzecim jest Amritsar w Pendżabie - duchowe centrum sikhizmu ze słynną Złotą Świątynią. Na finał pozostaje Agra z Taj Mahal i Czerwonym Fortem – imponującym dziedzictwem Wielkich Mogołów.
Dla kogo: dla podróżników ceniących komfort i bogaty program, którzy pragną odkrywać Himalaje aktywnie, lecz bez wyzwań typowych dla wysokogórskich trekkingów.
ATUTY TEJ WYCIECZKI:
- bardzo bogaty program realizowany w komfortowych warunkach,
- zaufane hotele 4* i 3* oraz nocleg na łodzi w Śrinagarze,
- lokalna pożywna kuchnia - głównie 2-3 posiłki dziennie,
- brak ukrytych opłat - wszystko w cenie.
Paszport musi być ważny minimum 6 miesięcy od daty powrotu do Polski oraz posiadać co najmniej 2 strony na wizy i stemple.
Program wycieczki
Spotkanie z pilotem i grupą na lotnisku Chopina w Warszawie. Przelot do Delhi z możliwą przesiadką.
Przylot do Delhi. Zwiedzanie stolicy Indii. Wizyta w Starym Delhi, spacer i zwiedzanie pochodzącego z XVII w., największego w Indiach meczetu Jama Masjid. Przejażdżka rikszami obok Czerwonego Fortu (Lal Qila) UNESCO, wizyta w muzeum Gandhi Smriti, poświęconym Mahatmie Gandhiemu - wielkiemu myślicielowi i jednemu z najsłynniejszych Indusów. W programie Brama Indii o kształcie 42-metrowego łuku triumfalnego. Przejazd wokół administracyjnego centrum Delhi, oglądanie budynków Parlamentu, Sekretariatów i Pałacu Prezydenckiego. Jeśli czas pozwoli wizyta w dzielnicy handlowej Hauz Khas. Nocleg w Delhi.
Przejazd na dworzec kolejowy i przejazd pociągiem (ok. 6 godz.) do duchowej stolicy Sikhów – Amritsaru. Odwiedziny pobliskiego indyjsko-pakistańskiego punktu granicznego, który co dzień jest miejscem niezwykłej ceremonii opuszczenia flag. Paradna musztra po obu stronach granicy każdorazowo przyciąga setki obserwatorów. Nocleg w Amritsarze.
Wizyta w najważniejszym sanktuarium Sikhów – pięknej Złotej Świątyni, w której złożona została święta księga sikhizmu – Granth Sahib – czczona przez Sikhów jako „Jedenasty Guru". W dalszej kolejności wizyta w ogrodzie Jallianwala Bagh, miejscu dramatycznych wydarzeń, które w 1942 r. stały się katalizatorem walki o niepodległość Indii. Przejazd do Dharamśali, miejscu gdzie swój dom znalazł na uchodźctwie XIV Dalajlama Tybetu i laureat pokojowej nagrody Nobla – Tenzin Gjaco oraz tysiące jego rodaków (200 km, ok. 4-5 godz.). Nocleg w Dharamśali.
Wizyta w McLeod Ganj, zwanej małą Lhasą lub Górną Dharamśalą. McLeod Ganj jest centrum diaspory tybetańskiej i równocześnie tu ma swoją siedzibę rząd tybetański na uchodźctwie. Wszystko tu ma przywodzić na myśl Tybet, kolorowe flagi modlitewne, tybetańskie czorteny, wszechobecny język tybetański. Wizyta w Tsuglaghakang, centralnym sanktuarium przypominającym lhaski Dżokhang oraz w klasztorze Namgyal, gdzie przy odrobinie szczęścia zobaczymy debatujących w tradycyjny, niezwykle widowiskowy sposób mnichów. Odwiedzimy również Tybetański Instytut Sztuki, zrzeszający rękodzielników i artystów. Nocleg w Dharamśali.
WWW.CTPOLAND.COM.PL W CAŁOŚCI LUB W CZĘŚCI, BEZ WYRAŹNEJ, PISEMNEJ ZGODY BIURA JEST ZABRONIONE.
Co jest w cenie?
Cena obejmuje:
1. Przelot na trasie Warszawa - Delhi - Warszawa oraz przeloty na trasie Amritsar – Śrinagar, Leh - Delhi w klasie ekonomicznej. Podczas przelotów wewnątrz Indii limit bagażu głównego 15kg. Możliwość dopłaty na miejscu.
2. Transfery i przejazdy wg programu mikrobusami, poza Delhi i Agrą samochodami osobowymi z napędem na 4 koła, pociągiem na trasie Delhi-Amritsar.
3. Zakwaterowanie w hotelach ***/**** i lokalnych guesthousach w pokojach 2-os. z łazienką i klimatyzacją (2 osoby w pokoju). W Śrinagar nocleg w hotelu typu houseboat.
4. Bilety wstępu do obiektów wymienionych w programie.
5. Opiekę polskiego pilota na całej trasie wycieczki i lokalnych przewodników w czasie zwiedzania.
6. Posiłki (ilość wskazuje cyfra w ikonce przy każdym dniu programu).
7. Ubezpieczenie KLiA (w tym ryzyko powikłań i zaostrzeń chorób przewlekłych), NNW i bagażu.
8. Wizę indyjską dla posiadaczy paszportu RP.
9. Opłaty lotniskowe oraz opłaty za wystawienie biletów.
10. Opłatę na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny.
11. Opłatę na Turystyczny Fundusz Pomocowy.
12. Podatek VAT.
Cena nie obejmuje:
1. Napojów do posiłków i dodatkowych posiłków.
2. Napiwków dla lokalnych przewodników i kierowców (75 USD płatne w Azji).
3. Udziału w wycieczkach i zajęciach fakultatywnych nie objętych programem zwiedzania.
4. Ewentualnych opłat za fotografowanie i filmowanie.
5. Usług tragarzy na lotniskach, w hotelach, na granicy.
Ubezpieczenie
Signal iduna

Gwarancja niezmienności cen

Opinie klientów
Wyjazd uważam za udany. Pan Filip jest niezwykłą osobą, mieliśmy dużo szczęścia, że prowadził naszą grupę.
Hotele były dobre, niektóre bardzo dobre, albo urokliwe tak jak w Amritsarze. To, że było ograniczenie w dostępie do ciepłej wody w obozowisku w dolinie Nubry to żaden problem. Rozgwieżdżone niebo wynagradzało ten niedostatek. Jedzenie ok, nawet dla osoby unikającej ostrych potraw. O pilocie – Filipie, mogę mówić, pisać w samych superlatywach. Czuliśmy się bezpiecznie i zaopiekowani, a przy tym jego wiedza i cierpliwość nieograniczone. Ladakh i Kaszmir to teren permanentnego konfliktu. Stąd obecność wojska, konieczność korzystania z wojskowych lotnisk i brak łączności komórkowej (np. roaming w Orange dla Indii też nie obejmuje tych rejonów). Ale za to coraz lepsze drogi. We wszystkich hotelach dostęp do Wifi, czasem tylko z drobnymi problemami. Dla mnie to było spełnienie kolejnych marzeń, zobaczenia rejonów, o których marzyłam od lat 70-tych. Mieszanka kulturowa i wyznaniowa – buddyzm tybetański, sikhizm, islam, oraz niesamowite krajobrazy. Oczywiście to wycieczka zapewniająca uczestnikom pełen komfort i bezpieczeństwo, bez szaleństw, ale dająca też możliwość spotkania z ludźmi - dwie wizyty w domach prywatnych na kolacji czy przy indyjskiej herbacie.
Program się bogaty i na pewno da satysfakcję każdemu. Pan Filip jest ukoronowaniem podróży. Wróciłam wypoczęta, pełna wrażeń i niezapomnianych widoków, rozmów do rana i wielu innych wrażeń.
Hotele: spełniły nasze oczekiwania, z wyjątkiem Hotelu Udman w Delhi. Swoją świetność ma już za sobą. Musieliśmy wymienić pokój bo mimo, że w pokojach jest zakaz palenia nikotyny, był tą nikotyną mocno przesiąknięty. Co prawda nie było problemu ze zmianą pokoju, ale gdyby było więcej gości byłoby to niemożliwe. Restauracje i posiłki: Musieliśmy w niektórych przypadkach korzystać ze śniadań w boxach (z konieczności bardzo wczesnego opuszczania hoteli). Mimo że p. Monika prosiła w każdym przypadku o zestaw śniadaniowy, który nas nie zatruje, to Hotele przygotowywały zupełnie coś innego. W efekcie cała grupa się czymś struła - podejrzewaliśmy tosty z surową kapustą i majonezem lub czymś podobnym. Skończyło się wymiotami, bólem brzucha i rozwolnieniem. Przypadłości tego typu trzymały nas długo odchodząc i ponownie powracając. Trafiliśmy na nietypowy upał co zwiększało prawdopodobieństwo nawrotu złego samopoczucia. Na początku zachorowała p. Monika, a tu trzeba prowadzić grupę. Mimo dolegliwości dała wspaniale radę. Pilot grupy: Pani Monika to skarbnica wiedzy i wspaniała organizatorka. Jest najlepsza. Oby wszyscy piloci tacy byli. Nasza ocena jest wyższa niż wybór w ankiecie - na 10. Przewodnicy: Pierwszy przewodnik Muzaffar bardzo dobry o dużej wiedzy i kulturze osobistej. Drugi przewodnik w Ladakhu mizerny - może dlatego, że wydawał się być chorym. Kiepska inicjatywa - pani Monika pracowała za niego co należy dodatkowo wynagrodzić. Pani Monika nie zawahała się go skarcić (nie jeden raz), ale dawała mu szanse na poprawę. Wiedza przeciętna. Kolejny przewodnik w Delhi Devinder bardzo sympatyczny i empatyczny. Informacje o wycieczce przekazane przez biuro: Były przydatne, nic dodać nic ująć. Wycieczka miała wspaniały program. W Tybecie zaskoczyła nas ilość nowych nawierzchni asfaltowych i prowadzony rozmach prac nad wyposażeniem kolejnych dróg szutrowych w asfalt. Kierowcy w Ladakhu wykazywali się kunsztem jazdy po serpentynach górskich. Byli bardzo profesjonalni i pomocni. Jazda w górach jest bardzo trudna ze względu na wąskie drogi, szczególnie przy spotkaniach wielkich ciężarówek jadących z przeciwka. Mijanie się odbywało się dosłownie na centymetry karoseria - karoseria i z jednej strony zbocza gór, a z drugiej przepaście. Wszystko odbywało się bardzo bezpiecznie.
